dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona rodziny Pławskich.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Pławscy z Motylewa ˇ Pławscy z Bogdańca ˇ Pławscy na Białorusi. ˇ Pławscy w USA ˇ Linki ˇ Download ˇ ˇ Kategorie Newsów ˇ
 
isa, dnd.rpg.info.pl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Ostatnie Artykuły
O Józefie Pławskim.
Zapomniane zapiski.
Pławscy z Glebowców.
Rodzina z Pławskich.
Rosyjski ślad.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Moje drzewo
drzewo genealogiczne
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Komentarze z bloga
Tutaj treść linku.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Zapraszam do lektury artykułu na temat Pławskich z Glebowców i okolic. Artykuł dostępny w dziale " Artykuły" w prawym panelu. Zapraszam! Ciąg dalszy nastąpi...
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Inni Pławscy... Pan Jan przesłał mi ciekawy materiał, który stał się przyczynkiem do napisania tego artykułu.

Otóż jego przodkowie pochodzili z kolonii Pławskie.
Dziadek pana Jana- Bolesław Pławski zmarł w 1923 roku, jego żoną była Helena, która zmarła w 1919 roku.

Ich dziećmi byli: Władysław urodzony 11 marca 1911 roku, zmarł 5 grudnia 1995 roku, następnie Michalina i Jan, którzy zmarli w młodym wieku. Wszyscy ono zamieszkiwali w kolonii Pławskie.

Rodzicami pana Jana są: Józefa i Władysław.
Ich dziećmi są:

Janina- ur. 27. 10. 1937 roku w kolonii Pławskie, zamieszkała obecnie w Szczecinku

Jan - ur. 27.01.1952 roku w Parsęcku koło Szczecinka.

Ich dziećmi z kolei są:

Joanna- ur. 19.09.1977 roku

Agnieszka- 30.09.1976 roku

Maja wnuczkę Klaudię.


Myślę, że wzmiankowana przez pana Jana kolonia Pławskie, to ta sama miejscowość o wcześniejszej nazwie okolica Pławskie.

Mam nadzieję na dalsze szczegóły na temat tej rodziny. Chciałbym też, aby ktoś z naszych Czytelników mógł podzielić się swoją ewentualna wiedzą na ten temat.


Poniżej prezentuję unikalny dokument- polisę ubezpieczeniową wystawioną na nazwisko Władysława Pławskiego.




Uploaded with ImageShack.us

Byłoby dobrze móc poznać wcześniejsze losy tej rodziny. Chciałbym się np. dowiedzieć- kto był ojcem Bolesława Pławskiego?

Przedstawiam unikalny dla mnie dokument- jest to koperta zaadresowana do pani Józefy Pławskiej z miejscowości Pławskie!



Uploaded with ImageShack.us
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawiązałem kontakt z panią Lubow Pławską, która obecnie mieszka w Kijowie na Ukrainie. Jej ojciec Aleksander Pławski pochodzi z miejscowości Ostrow (dawny polski Ostrów na Białorusi). Być może okaże się za jakiś czas, że jesteśmy ze sobą w jakimś stopniu spokrewnieni.

Okazuje się, że spora część rodziny Pławskich pozostała jednak na wschodzie. Zasymilowała się z tamtejszą społecznością, być może trwanie na ojcowiźnie było mocniejsze niż podpisanie tzw. lojalki wobec nowej sowieckiej władzy. Takie były wtedy dylematy...
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Pan Zmartwychwstał,
Tak mówią, piszą.
My Wierzymy.
Jego Zmartwychwstanie to Nowe Życie,
To także Moje Świadectwo, że Wierzę,
Że jestem pewny, iż
On na To Wszystko Zgodził się dla mnie.
Bym się nie lękał,
Żył odważnie i wiedział, dokąd idę,
Do Domu Ojca,
Droga Tam tylko przez Bramę Mojego Zmartwychwstania,
W Jezusie Zmartwychwstałym.
Innej nie ma!
Niech nasze Drogi codzienności i całego naszego życia,
Będą Świadectwem Wiary.
Alleluja!
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Witam na stronie rodziny Pławskich!Niech te święta Bożego Narodzenia
przyniosą nam wiele radości,
Niech uśmiech zagości w domach,
Niech ogarnie nas ciepło wigilijnej świecy,
a jej blask zamieni się w żywe iskierki w oczach,
Niech samotność odejdzie w niepamięć,
Niech zima otula nas białym puchem,
jak ciepły koc przy kominku,
Niech bieluteńkie gwiazdeczki
skrzypią wesoło pod naszymi butami
na wieczornym spacerze.
Niech dobry Bóg namaluje
szczęście na naszych twarzach,
Niech miłość dotyka nas delikatnie,
lecz bez ustanku,
Niech marzenia płyną wysoko w górę
i spełniają się...




Uploaded with ImageShack.us
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Witajcie!

W wolnych chwilach zajmuję się nie tylko genealogią, ale i ... bezdomnymi psami ze schronisk dla zwierząt.

Nieśmiało pozwolę sobie prosić Was o pomoc.

Uczestniczę w akcji świątecznej na rzecz psów z Kurpiów.

Ta akcja to realna pomoc dla zwierząt, i to bardzo konkretnych: psów ze

schroniska w Ostrowi Mazowieckiej.

Jeśli do akcji przyłączy się wiele osób, uda się uratować przed

zamarznięciem kolejne zwierzęta.


Na czym polega akcja?

Nic nie trzeba płacić.


Wystarczy zapalić światełko na wirtualnej choince na stronie:www.naszachoinka.pl

Za każde zapalone światełko organizator akcji Agencja Reklamowa Szwejkowski

przekazuje 1 zł na psy ze schroniska w Ostrowi (Agencja znalazła sponsorów -

firmy, które w tym roku zrezygnowały z kupowania drogich prezentów dla

klientów i postanowiły wspomóc zwierzęta). W tej chwili udało się uzbierać

ok. 850 zł. Ale może być o wiele więcej.

Dlatego proszę - zapal swoje światełko i roześlij informację o Naszej

Choince wśród wszystkich swoich znajomych. Mamy czas do 24 grudnia. Wtedy

rozbłyśnie ostatnia lampka.


Bardzo na Was liczę, bardzo dziękuję i pozdrawiam przedświątecznie

Józek
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Inni Pławscy... Otrzymałem bardzo ciekawą wiadomość od pani Iwony, która również spokrewniona jest z Pławskimi.

Jej prababcią była Malwina Łapkowska, żona Jana Łapkowskiego, z domu Pławska. Kuzynką jej dziadka Eugeniusza Łapkowskiego była Wanda Pławska.

Dziadek pani Iwony miał 5 braci: Antoniego, Wincentego, Bogusława, Franciszka, Józefa.

Za jakiś czas mam nadzieję dowiedzieć się więcej szczegółów na temat przodków pani Iwony- skąd przybyli, gdzie mieszkali itd.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Otrzymałem niedawno list od pani Carolyn Plaw Miller, która opisała mi ciekawe zjawisko dotyczące jej rodziny i losów nazwiska Pławski w Ameryce.

Jej ojcem był Charles Plaw (1911-2009), bratem ojca był Thomas Plaw urodzony w 1903 roku, zmarł bezdzietny w roku 1947.
Ich matką była Josie (Josephine) z domu Nerent Plawski, urodzona w Suwałkach w 1872 roku. Jej mężem był Stanislaus (Stanisław), urodzony również w Suwałkach w roku 1875, zmarł w New Jersey w 1911 roku. Stanisław był synem Mikołaja (Nicolaus), który urodził się w roku 1852, a zmarł w 1914 roku. Miał żonę Rose (Różę) z domu Kowalewską (1844- 1924), którzy wzięli ślub w Suwałkach w 1872 roku.
Ich dziećmi byli: Aleksander (urodzony w 1877 roku), Edward (urodzony w 1876 roku), Stephanie (urodzona w 1873 roku), Wanda (urodzona już w USA) Był też chłopiec urodzony w 1879 roku, który zmarł w drodze do Ameryki.Oni wszyscy żyli w Jersey City , New Jersey (Hudson County).
Józefina (Josie) zmieniła swe nazwisko na Plaw, aby po pierwszej wojnie światowej zmienić antyniemieckie nastroje panujące wtedy w Ameryce. Wielu Amerykanów sądziło, że nazwisko z końcówką- ski było niemieckie.
Kiedy ojciec Carolyn zmarł, był jedyną osobą o nazwisku Plaw w amerykańskiej książce telefonicznej.
Teraz po tylu latach żałujemy jednak, że przez antyniemieckie fobie musieliśmy zmienić nasze nazwisko...
Oto jeszcze kilka zdań o rodzinie Carolyn z USA:

Wielu Polaków, potomków emigrantów żyje w stanie Wisconsin.

Kiedy byłam młoda, myślałam, że nie było innych Pławskich na świecie! Kuzynka mojego ojca Loretta (Lucia Bronisława Wenz) .


Loretta miała kuzynkę o imieniu Veronica (ostatnie nieznane nazwisko), która napisała drzewo genealogiczne rodziny i umieściła je w lokalnej bibliotece .

Napisałam wiele listów do bibliotek w Hudson County w stanie New Jersey, ale niestety, nie otrzymałam odpowiedzi.
Teraz kilka fotografii rodzinnych nadesłanych mi przez Carolyn:











Uploaded with ImageShack.us


Na powyższej fotografii Stanley Plaw (Plawski) w roku 1910.


Uploaded with ImageShack.us

To już zdjęcie Charlesa Plaw w roku 1953.


Uploaded with ImageShack.us


Ten sam Charlie Plaw, ale w roku 1924.


Uploaded with ImageShack.us

Ten sam Charlie w mundurze w roku 1941.


Uploaded with ImageShack.us

Moja amerykańska korespondentka- Carolyn Plaw Miller.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Kiedy Wielka Noc nastanie
życzę Wam na Zmartwychwstanie
dużo szczęścia i radości
która niechaj zawsze gości
w dobrym sercu, w jasnej duszy
i niech wszelkie zło zagłuszy...

 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Poniżej przedstawiam przedwojenną mapkę, na której znajduje się Strzałowo. Znajdziecie je z lewej strony. Widać wyraźnie po konturze, że była to sporej wielkości miejscowość o podłużnym kształcie, typowa ulicówka...

Znalazłem ostatnio bardzo dobrą i co najważniejsze, dokładną mapę Strzałowa i okolic.


 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Stosunkowo niedawno dowiedziałem się ciekawych rzeczy o księdzu Grzegorzu Kołosowskim, który był bratem mojej cioci- Adolfiny Pławskiej, która była żoną mojego stryja- Piotra Pławskiego. Ciocia Adela (tak ja nazywano) urodzona w 1912 roku w Grudach Kolonii koło Nowosadów (okolice Baranowicz) miała następujące rodzeństwo- Mieczysława, Feliksa, Grzegorza i Czesławę.
Nie sądziłem jednak, że jej brat Grzegorz, o którym wiedziałem, iż był proboszczem w Nieświeżu, tak długo pełnił swą posługę kapłańską. Okazało sie , że był tam kapłanem od roku 1939 aż do 1989, w którym to roku zmarł. Przytoczę w tym miejscu fragment notatki pochodzącej z gazety "Rzeczpospolita" z 20.06.2009 r.


"Wybrałem się wtedy do Nieświeża, do Miru i jeszcze w kilka innych miejsc autostopem. W zamku nieświeskim było wtedy sanatorium. Na dziedzińcu rosły ogromne drzewa. Jakaś pani, która ustaliła, że nie jestem pensjonariuszem Sanatorii Nieswiż, przegnała mnie szczotką.


Miałem wtedy wielkiego pecha, bo nie zastałem już księdza Grzegorza Kołosowskiego, który zmarł w tym samym roku. To była postać niesłychanie zasłużona dla Nieświeża. Jako młody ksiądz został proboszczem w Nieświeżu w 1939 roku. Dzięki niemu przez cały okres sowieckiej okupacji Białorusi utrzymał czynny kościół. Nie dopuścił do wyniesienia z niego do muzeów jakichkolwiek dzieł sztuki, co było wówczas powszechną praktyką. Zachował we względnie dobrym stanie kryptę Radziwiłłów. Udało mu się wyremontować kościół po uszkodzeniach, które miały miejsce w czasie II wojny światowej. Księdzu Kołosowskiemu udało się nawet przechować jeden z ogromnych, reprezentacyjnych lichtarzy, które wcześniej znajdowały się w sali jadalnej w zamku.


Kościół w Nieświeżu jest szalenie ciekawy, ponieważ jego budowę rozpoczęto, zanim ukończony została kościół Il Gesu w Rzymie, uważany za pierwszy kościół barokowy w Europie. Mikołaj Krzysztof Radziwiłł zwany Sierotką, kiedy dowiedział się o planach budowy kościoła w nowym stylu, zapragnął, żeby w jego posiadłości powstała podobna świątynia. Sprowadził jezuickiego architekta Bernardoniego, który zbudował kościół w Nieświeżu, wtedy w maleńkiej miejscowości, daleko od jakichkolwiek centrów kultury. Świątynia została ukończona w 1593 roku."


Jeszcze o księdzu Kołosowskim.

darmowy hosting obrazków

Ks. Grzegorz Kołosowski urodził się 12 marca 1909 r. w miejscowości Folwark Husiniec k. Baranowicz w woj. nowogródzkim. Ochrzczony został w kościele rzymskokatolickim w Nowej Myszy, w diecezji pińskiej. Rodzice księdza, Wincenty oraz Ewelina z domu Taśmańska, pracowali na roli we własnym folwarku, pomimo carskiego terroru pieczołowicie przechowywali patriotyczno-narodowe i religijne tradycje i przekazywali je sześciorgu swoim dzieciom. W głodzie i chłodzie przetrwali I wojnę światową.

Początkowo mały Grzesio pobierał naukę w domu; czteroklasową szkołę ukończył w Grudach, a siedmioklasową w Leśnej. Już jako dziecko zdradzał zainteresowania tematyką religijną. Lubił rzeźbić krzyże, ołtarze, ażurowe kapliczki. To były pierwsze oznaki powołania. Po ukończeniu gimnazjum w Baranowiczach dwa lata przepracował jako pomocnik murarzy przy budowie seminarium duchownego w Drohiczynie nad Bugiem. W latach 1934-1939 studiował w Seminarium Duchownym w Pińsku. Wzorem kapłana dla młodego ks. Grzegorza była wielka i wspaniała postać pierwszego biskupa Pińska Zygmunta Łozińskiego.

Święcenia kapłańskie otrzymał 8 kwietnia 1939r., a Mszę św. prymicyjną odprawił 16 kwietnia 1939r. w kościele parafialnym w Nowosadach, w powiecie baranowickim. 25 kwietnia 1939r. został skierowany do Nieświeża w charakterze wikariusza przy ks. dziekanie Kubiku. Jak się okazało, Nieśwież pozostał pierwszą i ostatnią placówką kapłańską ks. Kołosowskiego.

Zaczynały się niespokojne czasy dla świata i dla Polski, aż nastąpił tragiczny wrzesień 1939r., a 17 września do spokojnego i pięknego Nieświeża wkroczyli sowieci. Nieświeżanie dobrze pamiętali rok 1920 i powojenne czasy, kiedy musieli w obronie ładu i porządku w odrodzonej Ojczyźnie przelewać krew. Do dziś na miejskim cmentarzu stoją żołnierskie krzyże z datami do 1925 r.

Zaczęły się prześladowania, aresztowania i deportacje na Wschód. W powiecie nieświeskim regularnie z piątku na sobotę wywożono - nazywano to "chapun" - ludzi na Syberię, a przede wszystkim patriotyczną, polską inteligencję. Zastraszenia i prześladowania objęły księży. W takiej niesprzyjającej atmosferze młody ksiądz rozpoczął swoją duszpasterską działalność. Pomimo że był osobiście zagrożony, niósł na co dzień pomoc prześladowanym modlitwą, dobrym słowem i wspierał ich pomocą materialną. Ale dopiero niemiecka okupacja przyniosła okrutny, straszny terror. Ludzkie życie nic nie znaczyło. Tortury, gwałty, grabieże, masowe rozstrzeliwania niewinnych ludzi były zjawiskiem codziennym. Ks. Kołosowski w konspiracji, przy pomocy wiernych, robił wszystko, aby zachować znakomite sanktuarium religijno-narodowe, jakim jest kościół farny pw. Bożego Ciała w Nieświeżu. Freski o tematyce biblijnej, obraz w głównym ołtarzu przedstawiający Ostatnią Wieczerzę, 72 sarkofagi i urna wielkiego rodu Radziwiłłów nie mają sobie równych na dawnych wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej. Najcenniejsze relikwie kościelne zostały ukryte, jak np. dzwon kościelny, a za to groziła kara śmierci.

W szaleńczych planach Himmlera wytępienia polskiej inteligencji na okupowanych ziemiach pod kryptonimem akcji "AB" (Allgemeine Betriedung - łagodne uspokojenie) pod koniec czerwca 1942 r. aresztowano i osadzono w nieświeskim więzieniu ponad 80 osób, Polek i Polaków katolików, obywateli II Rzeczypospolitej. Znaleźli się tu: księża, zakonnice, nauczyciele, studenci, uczniowie, pracownicy polskiej administracji, podoficerowie 27. Pułku Ułanów Nieświeskich im. Króla Stefana Batorego, rzemieślnicy, rolnicy. Listę aresztowanych przeznaczonych na śmierć ułożyli aktywiści miejscowej administracji białoruskiej, kolaborujący z hitlerowcami oraz miejscowi Volksdeutche. Wśród aresztowanych znalazł się ks. Grzegorz Kołosowski. Tylko cudowny zbieg okoliczności uratował mu życie. Za duży okup złożony przez rodzinę dzięki znajomemu księdza ze szkolnych lat, mieszkającemu w Baranowiczach, pozostał ksiądz przy życiu. Zaznaczę, że do uwolnienia zdecydowanie przysłużył się zakrystian Karol Żyliński, wielki patriota, który nawiązał kontakt z Baranowiczami i przekazał okup. To on z czasem przekazał mi listę białoruskich kolaborantów i policjantów, którzy z 4 na 5 sierpnia 1942 r. rozstrzelali 84 Polaków, katolików w lasku "Hajki" obok wsi Jeśkowicze, na 11-ym kilometrze, drogi z Nieświeża do Snowia. Tak powstał nieświeski Katyń. Listę ofiar zbierałem wraz ze swoją mamą Anielą przez wiele lat.

Do księdza Grzegorza zbliżyłem się w okresie hitlerowskiej okupacji, byłem jednym z najmłodszych ministrantów. Ksiądz był dla mnie prawdziwym opiekunem i ojcem, po tym jak rozstrzelano mojego tatusia Franciszka. Tworzyliśmy wesołą i beztroską gromadkę, bardzo szczęśliwych z tego powodu, że byliśmy najbliżej świętego ołtarza, obok naszego kochanego księdza, który był dla nas bardzo dobry i tolerancyjny. Dodam, że wśród nas zawsze był zakrystian Karol Żyliński, prawa ręka księdza, były harcerz, który wychowywał nas w duchu cnót harcerskich. Średnie i starsze pokolenie dobrze pamięta ks. Grzegorza Kołosowskiego, jego szlachetną i dobrą twarz, skromnego i życzliwego człowieka, który w modlitwie do Boga niósł wszystkim nadzieję i radość, niezależnie od wiary i narodowości. Nigdy nie odmawiał posługi religijnej. Kierowały nim życzliwość, wyrozumiałość, prawdziwe powołanie kapłańskie, a już w żadnym wypadku, nie chęć wzbogacenia się. Najgorsze klimatyczne warunki nie były dla księdza przeszkodą dotarcia do chorego i udzielenia mu ostatniej posługi. Zawsze potrafił mądrze doradzać, nigdy nikogo nie obrażał, nie był arogancki i nie wywyższał się. Do braci prawosławnych miał wielki szacunek i szczerze się przyjaźnił z batiuszką Dmitriem Pietrowiczem Chmielem. Zdobył szacunek i uznanie wśród szerokich mas, niezależnie od wieku, stanowiska, zawodu, światopoglądu i narodowości. Przede wszystkim był dla nich przyjacielem.

W 1944r. podczas działań wojskowych została zniszczona kopuła i górna część kościoła. Na szczęście freski ocalały. Ksiądz Grzegorz podjął się heroicznej akcji. Przy pomocy parafian w ciągu zaledwie 6 tygodni odbudował zniszczoną świątynię.

W 1945r. zaczęła się repatriacja, a dokładniej przesiedlenie z ojczystej ziemi do Polski Ludowej. Ks. Grzegorz Kołosowski pozostał wierny swojemu kochanemu kościołowi i najwierniejszym parafianom, którzy pozostali. Kiedyś powiedział za Chrystusem: "Dobry pasterz nie zostawia swoich owiec, gdy napastują wilki, tylko broni. Uciekają tylko najemnicy".

I znów prześladowania komunistyczne, walka z religią. W brutalny sposób ksiądz został wyrzucony z plebanii do garażu, ograbiony z pasieki. Na co dzień był ograniczany w posłudze duszpasterskiej, a co czynił, to z wielką kulturą i w głębokiej konspiracji. Nakazy i zakazy ciążyły na co dzień, a odebranie świątyni wiernym i przekształcenie jej na muzeum ateizmu czy też na inne niegodne cele groziło w każdej chwili. Pomimo tego potrafił odnowić i odremontować kościół. Udało się mu odrestaurować obraz z głównego ołtarza "Ostatnia Wieczerza" Józefa Hesskiego, za ogromne pieniądze jak na ówczesne czasy - 33 tys. rubli. W tym celu sprowadził do Nieświeża dziewięciu artystów malarzy, w tym kilku klasy międzynarodowej z Moskwy. Stworzył warunki i potajemnie przygotowywał młodych ludzi do kapłaństwa.

Będąc w Watykanie w 1981r. na prywatnej audiencji u Jana Pawła II, na prośbę ks. Grzegorza Kołosowskiego otrzymałem błogosławieństwo imienne dla niego i parafii, które następnie potajemnie mu przekazałem.

W ostatnich dwóch latach życia był bardzo chory, cierpiący i sparaliżowany. Wszyscy bezinteresownie nieśli księdzu pomoc, a najwięcej serca, siły i czasu poświęciły choremu nabożne niewiasty z plebanii - panie Regina i Maria Rybałtowskie.

Żegnały zmarłego księdza niezliczone rzesze nieświeżan oraz ludzie, którzy przybyli z najodleglejszych zakątków Białorusi. Za trumną zmarłego kroczyło kilkudziesięciu księży pogrążonych w modlitwie, w tym osobisty przyjaciel zmarłego, nieświeski batiuszka Dimitrij Pietrowicz Chmiel. Ceremonii pogrzebowej towarzyszyło wielkie wzruszenie i przemówienia.

Pomimo upływu sporego czasu od chwili odejścia ks. prał. Grzegorza Kołosowskiego do Pana Boga nieświeżanie wciąż w sercach i pamięci czczą imię wspaniałego kapłana.

W 2002r. władze Nieświeża pośmiertnie przyznały księdzu dyplom Honorowego Obywatela miasta Nieśwież. Pojawiają się polsko i białoruskojęzyczne artykuły wspomnieniowe na jego temat. Rok 2009 został ogłoszony w Nieświeżu Rokiem ks. Grzegorza Kołosowskiego w 100-lecie jego urodzin. 12 marca br., w dniu jego urodzin, odbyło się uroczyste nabożeństwo w kościele farnym pw. Bożego Ciała za duszę wielebnego kapłana. Celebrował je ks. proboszcz dziekan Piotr Szarko, który przypomniał zasługi zmarłego. Podkreślił, że zmarły jest i pozostanie pięknym przykładem i wzorem dla młodych księży.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

Strona 3 z 4 < 1 2 3 4 >
dnd, d&d dungeons and dragons
 
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Pławscy z Motylewa
Pławscy ze Szczecina i okolic
Pławscy z Bogdańca
Pławscy na Białorusi.
Pławscy w USA
Smoleńscy Pławscy.
Pławscy z Połańca
Pławscy z innych regionów Polski
Strzałowo
Cmentarz w Strzałowie
Linki
Download
FAQ
Galeria

Kontakt
Szukaj
Kategorie Newsów

Informacje od moich korespondentów.
Tam mieszkali Pławscy.
Mapy.
Komentarze z bloga.
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl

dnd, d&d dungeons and dragons
 
Ankieta
Brak zawartości dla tego panelu
 
isa, dnd.rpg.info.plwotc, ogl


historicus.pl.tl Poznaj prawdę o nowym porządku świata >> Genealogia, herbarz, poszukiwania przodków Create your own banner at mybannermaker.com!

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie